ZA/UM ogłosiło datę premiery szpiegowskiego RPG Zero Parades: For Dead Spies. Gra trafi na PC 21 maja 2026 roku w cenie 39,99 dolarów. Wersja na PlayStation 5 pojawi się później w tym samym roku. Polskie napisy dotrą do gry w darmowej aktualizacji po premierze.
Kiedy premiera Zero Parades: For Dead Spies i czy gra otrzyma polską wersję językową?
ZA/UM potwierdziło, że premiera Zero Parades: For Dead Spies odbędzie się 21 maja 2026 roku. Gra ukaże się równocześnie w trzech sklepach na PC – Steam, Epic Games Store i rodzimym GOG-u. Wersja na Steam Decka otrzyma certyfikat Verified już w dniu debiutu. Posiadacze PlayStation 5 poczekają dłużej. Studio nie podało konkretnej daty dla tej platformy, zapowiadając premierę konsolową w dalszej części 2026 roku.
Cena wynosi 39,99 dolarów – o połowę mniej niż standardowe tytuły AAA. Na starcie gra otrzyma pełny angielski dubbing oraz lokalizacje tekstowe w czterech językach: niemieckim, hiszpańskim (wariant latynoamerykański), chińskim uproszczonym i rosyjskim.
Gracze czekający na polską wersję językową muszą uzbroić się w cierpliwość. Polski język trafi do gry w darmowej aktualizacji – razem z lokalizacjami na francuski, włoski, japoński, koreański, portugalski brazylijski, chiński tradycyjny i turecki. ZA/UM nie podało terminów poszczególnych aktualizacji. Studio zaznaczyło jedynie, że lista języków ułożona jest alfabetycznie, a nie według kolejności wydania.
Demo ze Steam Next Fest jest nadal dostępne na platformie Steam do 13 kwietnia 2026 roku.
Świat i fabuła. Szpiegowska intryga w mieście Portofiro

Zero Parades: For Dead Spies to RPG narracyjne, w którym dialog stanowi główny mechanizm rozgrywki. Gracze wcielają się w Hershel Wilk o kryptonimie CASCADE – błyskotliwą, lecz wypaloną operantkę wywiadu. Pięć lat wcześniej doprowadziła swój zespół do katastrofalnej porażki. Teraz Operant Bureau – wywiad komunistycznego Superblocu – wzywa ją na ostatnią, desperacką misję.
Celem jest nawiązanie kontaktu z agentem o kryptonimie Pseudopod w egzotycznym mieście-państwie Portofiro. Problem w tym, że Pseudopod trafił w katatonię – czyli został wyzerowany. CASCADE musi improwizować i zmierzyć się z własnymi demonami z przeszłości.
Portofiro to dawna kolonia, słynąca niegdyś z przemysłu jedwabniczego. Dziś miasto znalazło się między trzema blokami geopolitycznymi. Superbloc to komunistyczna koalicja – pracodawca CASCADE. La Luz to technofaszystowskie imperium z monopolem na popkulturę. EMTERR to globalny bank, który narzuca krajom rozwijającym się agresywną neoliberalną stabilizację. Ta zimnowojenno-szpiegowska otoczka daleka jest od kina akcji. ZA/UM czerpie inspiracje od Johna le Carrégo, Thomasa Pynchona, Ursuli K. Le Guin i Philipa K. Dicka.
Mechaniki rozgrywki w Zero Parades a dziedzictwo Disco Elysium

Mechaniki Zero Parades ewoluują względem Disco Elysium. System umiejętności skurczył się z 24 do 15 pozycji. Każda z nich ma za to większy wpływ na rozgrywkę – rzuty kośćmi pojawiają się częściej, co mniej więcej 3 000 słów, wobec 6 000 w poprzedniej grze.
Kluczowe systemy:
- Conditioning – następca Thought Cabinet z Disco Elysium. Pozwala kształtować psychikę CASCADE przez utrwalanie napotkanych myśli.
- Pressures & Exertion – trzy stany dolegliwości: Zmęczenie, Lęk i Delirium. Utrata punktów w dowolnej kategorii trwale obniża powiązaną umiejętność.
- Tactical View – tryb pauzowania czasu w napięciowych momentach. Wynik zależy od rzutu kośćmi i atrybutów postaci.
- Fail Forward – porażka nie kończy historii, lecz otwiera nowe ścieżki narracyjne.
System Exert pozwala rzucać trzema kośćmi i zachować dwa najlepsze wyniki – ale kosztem kondycji psychicznej i fizycznej CASCADE. Każdy wybór ma swoją cenę.
Twórcy zapewniają, że gałęzie narracyjne są bogatsze niż w Disco Elysium, a szacowany czas ukończenia to 30–50 godzin. Gra śledzi sprzeczne wypowiedzi gracza i stan postaci przez całą rozgrywkę. Wymagania sprzętowe są umiarkowane – minimalne potrzebują procesora Intel Core i5-6500, 16 GB RAM i karty Nvidia GTX 1060 6GB. Konfiguracja zalecana to i5-10400 z kartą GTX 2070 8GB. Gra wymaga systemu Windows 10 (64-bit) i obsługuje DirectX 11.
Kontrowersje wokół ZA/UM. Konflikt oryginalnych twórców i bojkot fanów

Dla wielu graczy Zero Parades: For Dead Spies to nie tylko nowa gra. To test zdolności ZA/UM do tworzenia wyjątkowych RPG narracyjnych po odejściu oryginalnych twórców.
Disco Elysium – wydane w 2019 roku – stało się kamieniem milowym gatunku. Za grą stali Robert Kurvitz (główny projektant i pisarz), Aleksander Rostov (dyrektor artystyczny) oraz Helen Hindpere (pisarka). Pod koniec 2021 roku wszyscy troje opuścili ZA/UM. Informacja o tym wypłynęła dopiero w październiku 2022 roku za sprawą redaktora Martina Luigi, który stwierdził, że ich wyjście było przymusowe.
Kurvitz i Rostov oskarżyli CEO Ilmara Kompusa oraz producenta Tõnisa Haavela o przejęcie kontroli nad studiem drogą oszustwa – rzekomo przez wykupienie udziałów bez zgody pozostałych akcjonariuszy. Kurvitz złożył pozew o niesprawiedliwe zwolnienie, ale wycofał go w marcu 2023 roku z powodu braku dowodów”. Obaj stwierdzili, że nie zamierzają milczeć i rozważają dalsze opcje prawne.
ZA/UM odrzuciło zarzuty. Studio twierdziło, że Kurvitz i Rostov stworzyli toksyczne środowisko pracy. Oskarżyło Rostova o poniżanie współpracowników, a Kurtvitza o próbę kradzieży IP ZA/UM. Planowany pełnoprawny sequel Disco Elysium – wewnętrznie znany jako Y12 – po tych odejściach nie powstał. Dawni twórcy pozostają pod ograniczeniami prawnymi, które nie pozwalają im swobodnie opowiadać o tamtych zdarzeniach.
Zaledwie około 35% obecnych pracowników ZA/UM uczestniczyło w pracach nad Disco Elysium: Final Cut. Za Zero Parades odpowiadają głównie pisarze Siim „Kosmos” Sinamäe – producent i autor takich postaci jak Idiot Doom Spiral w Disco Elysium – oraz Honey Watson, powieściopisarka, która dołączyła do studia około 18 miesięcy przed premierą.
Watson zapytana o odejścia założycieli, odpowiedziała krótko: gra może mówić sama za siebie i wystarczy ją zagrać. Sinamäe dodał, że ZA/UM tworzy Zero Parades w innym gatunku literackim. Ograniczenia prawne uniemożliwiają szerszy komentarz.
Pierwsze wrażenia z dema są niejednoznaczne. Recenzenci z A.V. Club zauważyli, że proza nie ma tej samej ostrej dowcipności ani poczucia delirycznej nierzeczywistości co Disco Elysium – choć pozostaje bardziej ewokacyjna niż większość gier. Mechaniki detektywistyczne ocenili jako porównywalne z oryginałem. Gra świadomie naśladuje poprzedniczkę – taki sam układ interfejsu, zbliżona stylistyka artystyczna – co nieuchronnie wywołuje bezpośrednie porównania i odsłania różnice w jakości prozy.
Fani pozostają podzieleni. Część środowiska apeluje o bojkot ze względów etycznych – przez wzgląd na los założycieli. Inni uważają, że Disco Elysium było zawsze dziełem zbiorowym i Zero Parades zasługuje na uczciwe szanse. W październiku 2025 roku ZA/UM świętowało szóstą rocznicę Disco Elysium – co część fanów uznała za cyniczne wykorzystanie dziedzictwa, z którego studio pozbawiło jego twórców.
Źródła: Steam, PC Gamer, RPG Site, A.V. Club, Game Developer, Game World Observer



