Lata czekania, memów, straconych nadziei i niepewności spowodowanych brakiem informacji doprowadziły do zbudowania olbrzymiego hype’u na kontynuację Hollow Knighta. Silksong znajduje się na pierwszym miejscu najczęściej dodawanych nadchodzących tytułów do listy życzeń na Steamie (dane SteamDB), a poprzednia odsłona – na czas pisania artykułu – 18 godzin temu ustanowiła nowy rekord wynoszący 70 225 graczy jednocześnie. Do premiery zostało zaledwie parę dni, więc to dobry czas, żeby zebrać wszystkie informacje na temat „GTA” wśród indie.
Najważniejsze informacje o Hollow Knight: Silksong
Zacznijmy od jednej z najważniejszych kwestii – kiedy możemy spodziewać się premiery? Tak się składa, że Hollow Knight: Silksong zadebiutuje – za 3 dni – 4 września o 16:00 czasu polskiego i będzie dostępny od dnia premiery w abonamencie Xbox Game Pass. Zaskakujący jest zakres platform, bowiem długo wyczekiwana metroidvania ukaże się – również na konsolach poprzedniej generacji – PC, Nintendo Switch oraz Switch 2, PlayStation 4 i 5, Xbox One, a także Xbox Series X|S.
Na komputerach osobistych dostępność tytułu również będzie niesamowicie wysoka – gra ukaże się na trzech systemach operacyjnych – Windowsie, Linuxie oraz macOS. Gracze pecetowi mają też niezły wybór, co do wyboru sklepu – tytuł będziemy mogli nabyć na Steamie, rodzimym GOG-u, Humble Store i najprawdopodobniej Microsoft Store.
W czwartek kończy się 6-letnie oczekiwanie od zapowiedzi z 2019 roku. Co ciekawe, twórcy zdecydowali się nie udostępniać kodów recenzenckich, a sama decyzja wynika z poczucia sprawiedliwości wobec fanów. Oznacza to, że wszyscy zaczną grać tego samego dnia i nie ujrzymy recenzji przed premierą tytułu. Team Cherry nie udostępniło opcji kupienia „wczesnego dostępu” będącego premierą za dodatkową opłatą, nie ma też nawet opcji złożenia preorderu.
Wymagania sprzętowe Hollow Knight: Silksong

Silksong powinien bez problemu działać bardzo płynnie nawet na najsłabszych sprzętach. Pokusiłbym się o stwierdzenie, że gra byłaby grywalna z pełną płynnością nawet na telefonie, co mogłoby być realnie możliwe ze względu na możliwość emulacji konsol.
Minimalne
- Procesor: Intel Core i3-3240, AMD FX-4300
- Karta graficzna: GeForce GTX 560 Ti (1GB), Radeon HD 7750 (1GB)
- Pamięć RAM: 4 GB
Rekomendowane
- Procesor: Intel Core i5-3470
- Karta graficzna: GeForce GTX 1050 (2GB), Radeon R9 380 (2GB)
- Pamięć RAM: 8 GB
Jak powstawał Hollow Knight: Silksong – historia rozwoju gry
Silksong początkowo był planowany jako DLC do Hollow Knighta, jednak projekt urósł do pełnoprawnej gry. Po latach ciszy – które nastąpiły po zwiastunie wydanym w 2019 roku – w styczniu 2025 roku Matthew „Leth” Griffin jako PR-owiec Team Cherry zapewnił, że gra naprawdę istnieje i zostanie wydana. Gracze w marcu zaobserwowali aktualizacje tytułu na SteamDB, co potwierdziło aktywny rozwój tytułu. Niestety nie obyło się również bez drobnych kontrowersji – w czerwcu padła wzmianka o DLC, co spotkało się z oburzeniem ze strony fanów. Na Gamescomie 2025 w Kolonii dostaliśmy kolejną bombę informacji, pokazanie fragmentu rozgrywki, możliwość zagrania w demo oraz datę premiery.
Team Cherry podkreśla, że gra rozwijała się przez ten cały – 7 lat – czas bez kryzysu, a długi okres produkcji wynikał z małego zespołu i wysokich ambicji twórców. Przy tym wszystkim deweloperzy zachowali pełną niezależność – obyło się bez szukania wydawcy i nie było potrzeby dopasowania premiery z harmonogramami Microsoftu czy Nintendo. Już na ten moment gra jest jedną z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku.
Fabuła w Hollow Knight: Silksong – Hornet i królestwo Pharlooom

W Hollow Knight: Silksong wcielimy się w Hornet – rywalkę i sojuszniczkę z poprzedniej części – która zostaje porwana i przeniesiona do królestwa Pharlooom. Celem gry jest ucieczka oraz wspinaczka na szczyt królestwa i dotarcie do cytadeli, w celu odkrycia prawdy o naszym porwaniu. Królestwo ma być znacznie bardziej wertykalne i zaoferować nowe, zróżnicowane biomy, przy czym cała gra zachowa klimat mrocznej bajki.
Gameplay i nowe mechaniki walki w Hollow Knight: Silksong

Wraz z nową bohaterką będziemy mieli większe możliwości ruchu: szybkie uniki, sprint, wspinanie się, użycie jedwabnych nici do ataków, pułapek i przemieszczania się. Walka dzięki nowemu zakresowi ruchu przypomina dużo bardziej akrobatykę okraszoną finezją oraz gracją. Platformowa część gry – bo metroidvanie nie samą walką stoją – będzie znacznie bardziej dynamiczna i wertykalna.
Na zaprezentowanych zwiastunach gra wydaje się być dużo szybsza niż jej poprzednik, co potwierdza nawet skrócony czas leczenia. Widać, że twórcy nie chcą robić odgrzewanego kotleta i próbują czegoś nowego – zamiast opierać się na amuletach, gra będzie dostarczać nam narzędzia takie jak bomby, czy kolczasta kula, a to wszystko będzie obudowane możliwością craftingu.
W samym systemie leczenia możemy zaobserwować drobne zmiany. Zasób Silk jest zużywany do leczenia i umiejętności, gdzie sama odbudowa zdrowia natychmiastowo odnawia teraz 3 punkty życia opróżniając tym samym pasek Silk.
Tym razem w grze będą obecne dwie waluty zamiast jednej. Shell Shards będą służyć dp naprawy i tworzenia narzędzi, a Rosaries do kupowania przedmiotów. W przypadku drugiej waluty – podobnie jak w pierwszej części Hollow Knighta – tracimy ją po śmierci z możliwością odzyskania/zabezpieczenia cennych „dusz”.
Bossowie, przeciwnicy i questy w Hollow Knight: Silksong – co nas czeka?

Rewolucji doczeka się system questów. Będą one teraz widoczne w dzienniku, co pomoże śledzić misje od NPC, a sam system dzieli się na 4 kategorie: Gather, Wayfarer, Hunt, Grand Hunt.
To nie koniec nowości! Gra dostarczy nam około 200 nowych przeciwników. Pierwszy Hollow Knight dostarczył nam bardzo dobre walki z bossami i ten aspekt nie mógł zostać pominięty – w Silksongu znajdziemy 40 bossów, tryby wyzwań, a sama mapa będzie posiadać 100 ławek służących jako punkty kontrolne. Przy czym gra prawdopodobnie będzie trudniejsza względem swojego poprzednika, wydaje się to być nieuniknione, szczególnie jeśli zwrócimy uwagę, że gracze stali się dużo lepsi mechanicznie na przestrzeni lat.
Muzyka Christophera Larkina – magia wraca
Jednym z najmocniejszych elementów oprawy Hollow Knighta oprócz stylu artystycznego i ręcznie rysowanej grafiki była muzyka. Ta w Silksongu powinna również stać na wybitnym poziomie, ponieważ ponownie odpowiada za nią kompozytor Christopher Larkin, gdzie już zaprezentował fragmenty nowych utworów i mogliśmy usłyszeć melancholijne fortepiany i orkiestrę smyczkową.
Oczekiwania wobec Hollow Knight: Silksong i komentarz własny

Osobiście nie mogę się doczekać premiery Silksonga i w ramach przygotowania zacząłem odświeżać poprzednią odsłonę. Bazowe przejście Hollow Knighta dziś nie stanowi dużego wyzwania, więc liczę na podniesienie poziomu trudności. Domyślam się, że przejście głównej linii nie będzie specjalnie trudne, żeby dotrzeć do jak najszerszego grona graczy; jednak prawdziwa trudność Hollow Knighta leży w opcjonalnych wyzwaniach.
Liczę na to, że trudność specjalnie przygotowanych endgame’owych wyzwań wywinduje poziom trudności do granic absurdu, przy zachowaniu pełnej sprawiedliwości wobec gracza. Najgorszym według mnie możliwym scenariuszem byłaby możliwość przypadkowego strywializowania owego wyzwania – stawanie przed identyczną ścianą co inni buduje silne uczucie społeczności i wspólnej przebytej drogi. Gdzie gra nie rozwinięta postać, a czysty skill i nauka; szlifowanie trudnych etapów do perfekcji – tzw. Git Gud. Nie ukrywam, że moim ulubionym typem wyzwania w grach są walki z bossami i nie mam wątpliwości, że Team Cherry poradzi sobie z tym aspektem.
Zajrzyj koniecznie: Sztuczna inteligencja użyta przy produkcji Death Stranding
Większość platyn w grach jest po prostu nudnym grindem (tak, patrzę na Ciebie FromSoftware), jednak osiągnięcia w Hollow Knightcie opierały się nie na długości, a wyzwaniu – czy to optymalne przejście gry w krótkim czasie, czy oparte na walce, bądź trudnych etapach platformowych niczym Path of Pain. Dzięki temu odblokowanie wszystkich osiągnięć byłoby dużo bardziej angażujące, a sama platyna mogłaby być powodem do dumy.
Opracowanie własne



