Pełna prezentacja Metro 2039. Najważniejsze informacje i pierwszy trailer gry

Udostępnij:

Prawie siedem lat czekania na nową odsłonę i wreszcie jest – Metro 2039 zapowiedziane. Kultowa seria na bazie prozy Dmitrija Głuchowskiego doczekała się naprawdę długiego materiału promocyjnego. Mamy nie tylko kinową zapowiedź, ale także gameplay i masę szczegółów.

Metro 2039 – czego możemy spodziewać się po tej historii?

Trailer Metro 2039

Najważniejsza informacja na start to ta, że Metro 2039 zabiera nas z powrotem do podziemnej Moskwy. Po Exodusie, który wywiózł graczy pociągiem w podróż po całej Rosji i postawił mocno na otwarte tereny, nowa odsłona wyraźnie nawiązuje do formuły dwóch pierwszych części. Będziemy więc mogli doświadczyć klaustrofobicznych, tunelowych, mrocznych lokacji, które wzbudzać będę pewne poczucie niepokoju. To bardzo dobra wiadomość dla tych, którzy właśnie za tę ciasnotę i napięcie pokochali serię.

Gra działa na autorskim silniku 4A Engine, który daje twórcom pełną swobodę bez konieczności szukania kompromisów. Technologicznie 4A Games idzie krok dalej niż przy Exodusie. Oznacza to, że Ray Tracing, który studio testowało już wtedy, teraz ma działać lepiej, płynniej i bardziej przysłużyć się budowaniu klimatu. Jednocześnie, na tle ogromnej popularności Unreal Engine, Metro 2039 może zaoferować zupełnie unikatowe doświadczenie, które nie podąży utartymi schematami innych gier AAA.

Metro 2039
Metro 2039

Gameplayowo również ma być solidnie. Dlaczego? Głównie ze względu na to, że połączenie eksploracji, survivalu, walki i skradania zostaje, czyli wszystko, za co ludzie pokochali poprzednie części, zostaje na swoim miejscu.

Kolejną ciekawą kwestią, którą warto poruszyć w kontekście Metro 2039, jest główny bohater tej gry. Po raz pierwszy w historii serii protagonista jest w pełni udźwiękowiony. Nowy bohater nosi miano The Stranger i opisać go można jako zamkniętego w sobie gościa, który zmaga się z koszmarami na jawie i niepokojącymi halucynacjami.

Dobrym tego przykładem są przebitki, które widać w materiale. Motyw łańcuchów, psychodelicznych postaci oraz ciągłej ucieczki tworzą atmosferę rodem z horroru. Innym przykładem jest motyw wielkiej indoktrynacji. W jednym kadrze widać specyficzną scenerię szkoły, w której siedzą dzieci bez twarzy i niczym w „Roku 1984” powtarzają jedną mantrę. Jednocześnie wydaje się to bohater bardzo tragiczny, bo kiedyś przysiągł, że nigdy nie wróci do Metra. Niestety dla niego, los miał na to inne plany.

W tle działa Novoreich, czyli taki autorytarny reżim, który zebrał wszystkie podziemne frakcje pod jedną flagą. Kolektywem tym kieruje znany wielu fanom Hunter. Jest legendarny Spartan znany z poprzednich części serii, który obiecuje ludziom powrót na powierzchnię i lepsze jutro. Rzeczywistość wygląda jednak zupełnie inaczej i przede wszystkim mniej optymistycznie. Ludzie nadal tkwią pod ziemią, traktując wszystko, co obce, jako realne zagrożenie dla ich życia.

Historia Metro 2039 z perspektywy wojny w Ukrainie

Metro 2039
Metro 2039

Nie można pominąć kontekstu, w którym Metro 2039 powstawało, a o którym mówiono już od jakiegoś czasu. Studio 4A Games powstało na Ukraine i nadal to właśnie mieszkańcy tego kraju stanowią lwią część zasobów ludzkich tego studia. Oznacza to też, że od 2022 roku muszą mierzyć się z arcytrudnymi realiami konfliktu zbrojnego, który toczy się na terenie tego kraju.

Zespół pracuje w rozproszeniu (w Kijowie i na Malcie), często w ekstremalnie trudnych warunkach, takich jak walka z przerwami w dostawie prądu czy zagrożeniem atakami i śmiercią. Mimo wszystko studio zapewnia, że Metro 2039 nadal będzie tym, za co ludzie polubili to IP. Tutaj jednak trzeba być świadomym, że – podobnie jak w przypadku STALKERA – piętno wydarzeń z prawdziwego świata znajdzie swoje odbicie w historii i zapewne też niektórych bohaterach.

Nie można też pominąć osoby, bez której całej tej marki by nie było. Dmitrij Głuchowski, czyli autor powieści, na których opiera się cała seria, otwarcie sprzeciwiał się rosyjskiej inwazji na Ukrainę i w związku z tym musiał opuścić Rosję (został skazany na 8 lat więzienia we własnym kraju). Teraz jednak bierze aktywny udział w rozwoju gry i współtworzy fabułę Metro 2039. Oznacza to, że nie musimy się szczególnie martwić o wierność historii z wizją oryginalnego autora, a to coś zdecydowanie na plus.

Kiedy zagramy w Metro 2039?

Na koniec prawie sześciominutowego materiału studio 4A Games wskazało, że premiera Metro 2039 planowana jest na najbliższą zimę. Nie jest to może najdokładniejszy termin, jednak nawet jeśli miałoby to zostać przesunięte o miesiąc lub dwa, to imponować może fakt, że gra o takim rozmachu trafi do nas za około rok od pierwszej zapowiedzi.

Gra zadebiutuje na PS5, Xbox Series X|S i PC. Choć oczywiście konkretnej daty jeszcze nie ma, ale biorąc pod uwagę skalę prezentacji i to, ile konkretów już pokazano, to oczekiwanie powinno być zdecydowanie przyjemniejsze niż te poprzednie sześć lat.

Ostatnie newsy

Pragmata

Pragmata sprzedała się w dwóch milionach egzemplarzy. Capcom świętuje sukces

Capcom ogłosił, że Pragmata przekroczyła próg dwóch milionów sprzedanych egzemplarzy w ciągu zaledwie 16 dni od premiery. Japoński deweloper podkreśla, ...
Dying Light: The Beast

Tymon Smektała odchodzi z Techlandu po 13 latach

Tymon Smektała – Franchise Director serii Dying Light – ogłosił 6 maja 2026 roku swoje odejście z – wrocławskiego studia ...
BioShock

Nowy BioShock w tarapatach! 2K Games wymienia kierownictwo studia Cloud Chamber

Take-Two Interactive przeprowadziło gruntowną reorganizację w Cloud Chamber – studiu odpowiedzialnym za czwartą część serii BioShock. Szefowa studia Kelley Gilmore ...
O AUTORZE

Do niedawna pisał na innym serwisie, a teraz wpada na Gry Wideo, coś napisze i ucieka nagrywać kolejne materiały na YouTube. Odpowiada za to, co pojawia się na stronie i stara się ciągle ją rozwijać. ... Zobacz więcej...

📊 Liczba wpisów: 60 (w redakcji od 17.01.2025)